Strona internetowa dla firmy budującej domy
Projektuję i buduję strony internetowe dla firm budujących domy: porównanie pakietów od stanu surowego do domu pod klucz, formularz wyceny z załącznikiem projektu, realizacje z relacjami z budowy, podstrony osiedli z cenami i dane czytelne dla AI — projekt graficzny w cenie, od 3000 zł.
- Projekt + wykonanie, jedna cena
- Od 3000 zł
- Realizacje dodajesz sam z telefonu
Co dostajesz ze stroną internetową dla firmy budującej domy
- Pakiety w jednej tabeliStan surowy, deweloperski, pod klucz — co zawiera każdy
- Formularz wyceny z projektemPDF, metraż, działka, termin — zgodnie z RODO
- Realizacje i relacje z budowyEtapy, zdjęcia i krótkie filmy dodawane z telefonu
- Podstrony osiedli i wolnych domówPlan osiedla, statusy, ceny z datą
- Szybka na telefonieDuże zdjęcia bez czekania, także na działce
- Czytelna dla Google i asystentów AIRegion, technologia, zakresy i ceny tekstem

Strona dla firmy remontowej i inwestycyjnej z wynikiem 96/98/100/100
96/98/100/100System projektowy2 języki
Wielojęzyczna platforma nieruchomości na Cyprze: SEO i GEO bez kupowania linków
16× szybsza edycjaRuch z ChatGPTZapytania przez WhatsApp
Tworzenie i SEO strony architektonicznej
29× ruchu organicznegoŁaduje się poniżej 1 sTop 3 w Polsce
Kompletna przebudowa strony dla firmy zajmującej się renowacją felg
92/91/96/100Wycena po zdjęciachDane LocalBusiness
SEO warsztatu i wzrost konwersji
Performance 90++10% ruchu organicznegoZapytania z formularzy
Wycena strony internetowej dla firmy budującej domy
Odpiszę najpóźniej następnego dnia roboczego z listą podstron i stałą kwotą z widełek cennika.
Tworzę strony internetowe dla firm budujących domy — generalnych wykonawców, firm stanu surowego, wykonawców domów szkieletowych i małych deweloperów osiedli. Za wygląd, kod, teksty i start strony odpowiada jedna osoba, a kwotę znasz, zanim zaczniemy. Inwestor wybiera wykonawcę na rok budowy i kilkaset tysięcy złotych, więc zanim zadzwoni, ogląda Twoją stronę kilka razy — wieczorem, na telefonie, razem z rodziną.
Pierwszy ekran odpowiada na pytania, z którymi inwestor wchodzi na stronę:
- gdzie budujesz — powiaty, gminy albo promień od bazy
- co budujesz — w jakiej technologii i do jakiego stanu
- czy można Ci powierzyć oszczędności — lata na rynku, oddane domy, ocena z wizytówki Google
- co dalej — przycisk „Wyceń swój projekt”, telefon i WhatsApp jednym dotknięciem
Wizualizacja domu z katalogu na całym ekranie wygląda ładnie, ale pokazuje cudzy projekt, a nie Twoją pracę. Zdjęcie domu, który postawiłeś, podpisane nazwą miejscowości, robi więcej. Ogólnik w rodzaju „Budujemy marzenia” niczego tu nie wyjaśnia; zdanie „Budujemy domy murowane pod klucz w powiecie piaseczyńskim od 2009 roku” wyjaśnia od razu trzy rzeczy.
Inwestor porównuje oferty kilku firm, a każda opisuje zakresy innymi słowami. Tabela pakietów — kolumny dla stanu surowego otwartego, zamkniętego, deweloperskiego i pod klucz, wiersze dla poszczególnych prac — oszczędza mu godzin porównywania, a Tobie telefonów z tymi samymi pytaniami. Na telefonie tabela zamienia się w przełącznik pakietów, żeby nie trzeba było przewijać jej w bok.
Pod tabelą stoi to, czego nie obejmuje żaden pakiet — przyłącza, ogrodzenie, zagospodarowanie terenu — oraz przycisk wyceny, który otwiera formularz z wybranym już pakietem.
Do wyceny potrzebujesz kilku informacji i najlepiej, żeby przyszły w pierwszej wiadomości. Formularz pyta krótko:
- projekt — nazwa z katalogu albo plik PDF z rzutami
- metraż i liczba kondygnacji
- miejscowość działki i to, czy jest już pozwolenie albo zgłoszenie
- zakres: stan surowy, deweloperski czy pod klucz
- planowany termin startu i czy budowa będzie na kredyt
- telefon albo e-mail
Zgłoszenia z załącznikami trafiają na Twoją skrzynkę albo do systemu, w którym prowadzisz zapytania. Formularz ma klauzulę informacyjną RODO, a narzędzia statystyczne startują dopiero wtedy, gdy odwiedzający zaakceptuje cookies. Jeśli chcesz kalkulatora, liczy on widełki z Twoich stawek i wyraźnie mówi, że dokładną cenę podasz po wycenie projektu.
Inwestor chce zobaczyć nie tylko gotowy dom, ale też to, jak budujesz: zbrojenie fundamentu, równe mury, porządek na placu. Każda realizacja ma własną podstronę ze zdjęciami gotowego domu, galerią etapów, krótkimi filmami z telefonu, metrażem, technologią, czasem budowy i — jeśli inwestor się zgodził — kilkoma jego zdaniami.
Trwające budowy pokazujesz jako relacje: co tydzień kilka zdjęć z opisem, dodanych z telefonu w panelu strony. To najmocniejszy dowód, że firma ma ludzi i pracuje teraz, a nie tylko miała kiedyś dobry rok.
Inwestor boi się dwóch rzeczy: że budowa się przeciągnie i że kosztorys urośnie. Podstrona o procesie odpowiada na obie, zanim padną na spotkaniu:
- kolejne etapy z typowym czasem — od adaptacji projektu i formalności, przez fundamenty i stan surowy, do odbioru
- płatności po etapach, z widocznym powiązaniem z transzami kredytu
- kto prowadzi budowę: kierownik budowy, brygadzista, jeden numer kontaktowy
- gwarancja i rękojmia w prostych słowach oraz ubezpieczenie OC firmy
- wzór umowy do pobrania, jeśli chcesz go udostępnić
Mały deweloper sprzedaje gotowe domy i bliźniaki, więc jego strona działa jak katalog. Plan osiedla pokazuje działki i domy ze statusem — wolny, zarezerwowany, sprzedany — a po dotknięciu: metraż domu i działki, rzut, standard wykończenia, cenę i termin oddania. Na telefonie obok planu jest lista do przewijania, bo mały plan trudno trafić palcem.
Przepisy o jawności cen, obowiązujące od 2025 roku, nakładają na deweloperów obowiązek publikowania cen ofertowych, także na ich stronach internetowych. Strona ma na to stałe miejsce przy każdym domu, a dokładny zakres obowiązków uzgodnij z prawnikiem.
Inwestor oddaje firmie budowlanej oszczędności i kredyt, a w sieci czytał historie o ekipach, które zniknęły po zaliczce. Szuka więc dowodów, że Twoja firma będzie istnieć także za pięć lat, kiedy zgłosi usterkę. W projekcie stoją one tuż przy przyciskach kontaktu, nie na dole strony:
- nazwa firmy, NIP, adres bazy lub biura i rok założenia
- zdjęcia ekipy, brygadzistów i sprzętu zamiast zdjęć ze stocku
- certyfikaty producentów systemów i technologii — tylko te, które naprawdę masz
- ocena i kilka opinii z wizytówki Google, z podanym źródłem i datą
Krótki film, w którym właściciel mówi, jak firma prowadzi budowę, często przekonuje bardziej niż cały akapit o doświadczeniu.
Profil na Oferteo i strona na Facebooku wystarczają, gdy klienci przychodzą z polecenia, a Ty budujesz kilka domów rocznie w jednej gminie. Kreator z szablonem budowlanym da szybko wizytówkę w sieci za niewielki abonament. Ograniczenia pojawiają się, gdy potrzebujesz tabeli pakietów, formularza z załącznikiem projektu, relacji z budowy dodawanych z telefonu albo planu osiedla ze statusami — wtedy szablon trzeba obchodzić kawałek po kawałku.
Strona na zamówienie kosztuje więcej na początku, ale od dnia uruchomienia domena, hosting, kod i treści są Twoją własnością. Co miesiąc płacisz tylko za hosting i domenę, mnie — nic.
Strona wykonawcy domów to głównie zdjęcia: realizacje, etapy, wizualizacje. Inwestor ogląda je na telefonie, czasem na działce przy słabym zasięgu. Cel to najważniejsza treść podstrony widoczna szybciej niż w 2,5 sekundy, bo powyżej tego progu Google ocenia stronę jako wolną. Służą temu zdjęcia przycięte do rozmiaru ekranu w formatach WebP lub AVIF, galerie, które wczytują kolejne kadry dopiero przy przewijaniu, i filmy uruchamiane dotknięciem. Jeśli budujesz także dla obcokrajowców mieszkających w Polsce, strona dostaje wersję angielską lub ukraińską z osobnymi adresami podstron.
Część inwestorów szuka wykonawcy, pisząc do ChatGPT, Perplexity albo czytając podsumowania AI w Google: „firma budująca domy szkieletowe pod Poznaniem”, „wykonawca stanu deweloperskiego w powiecie wołomińskim”. Asystent może polecić tylko firmę, o której coś przeczyta. Dlatego region, technologie, zakresy pakietów, ceny z datą, gwarancja i dane kontaktowe są zapisane tekstem — nie w grafikach i nie w PDF — zgodnie z wizytówką Google, a dane strukturalne opisują firmę i jej usługi.
Widoczność w odpowiedziach AI to dalsza praca, opisana na stronie pozycjonowanie w AI i ChatGPT. O tym, jak strona zdobywa pozycje w Google na frazy z Twojego regionu, piszę na stronie pozycjonowanie firmy budującej domy.
Cena zawsze zawiera projekt graficzny:
- Prosta strona — strona główna, zakresy prac, kilka realizacji, „Jak budujemy” i kontakt z formularzem wyceny: od 3000 do 6000 zł.
- Rozbudowana strona — tabela pakietów, formularz z załącznikiem projektu, realizacje i relacje z budowy, podstrony osiedli, druga wersja językowa, podstawy SEO lokalnego: od 8500 zł.
- Brief: region, technologie, zakresy i kilka realizacji ze zdjęciami.
- Propozycja podstron i cena, która się nie zmienia.
- Projekt w wersji na telefon: strona główna, tabela pakietów, jedna realizacja.
- Programowanie, teksty, start strony, podłączenie Search Console i statystyk.
Wszystkie stawki są w cenniku, a jak pracuję nad stronami, wyjaśniam na stronie tworzenie stron internetowych. Firmy remontowe i wykonawcy innych robót budowlanych znajdą swoją stronę: strona internetowa dla firmy budowlanej.
Strona internetowa dla firmy budującej domy: najczęstsze pytania
Zamów stronę internetową dla firmy budującej domy: co mi wysłać
Wyślij nazwę firmy, link do obecnej strony albo profilu na Facebooku, region, w którym budujesz, technologię i zakresy, kilka realizacji ze zdjęciami oraz dwie–trzy strony firm budowlanych, które Ci się podobają. Jeśli sprzedajesz domy na własnym osiedlu, dołącz plan osiedla. W odpowiedzi dostaniesz propozycję podstron i stałą cenę. Skorzystaj z formularza powyżej albo napisz na WhatsApp.


