Pozycjonowanie strony agencji pracy
Zajmuję się pozycjonowaniem stron agencji pracy tymczasowej i agencji rekrutacyjnych: podstrony dla firm, które szukają pracowników w Waszej branży i regionie, oferty pracy w Google for Jobs, porządek z ogłoszeniami po terminie, wizytówki oddziałów, raporty płacowe z Waszych danych i widoczność w odpowiedziach AI — z wynikiem liczonym w zapytaniach od firm i aplikacjach kandydatów.
- Pracodawcy i kandydaci
- Audyt od 1000 zł
- Odpowiedź w 1 dzień roboczy
Co obejmuje pozycjonowanie strony agencji pracy
- Podstrony dla firm szukających pracownikówBranża i region, pisane dla kierownika i działu HR
- Oferty pracy w Google for JobsDane JobPosting: stawka, miejsce, rodzaj umowy, termin
- Porządek z ogłoszeniami po terminieBez martwych „Aplikuj”, stałe strony dla stałych stanowisk
- Numer KRAZ i zaufanie na stronieRejestr, zasady dla kandydatów, opinie firm i ludzi
- Widoczność w odpowiedziach AIChatGPT, Perplexity i podsumowania AI w Google
- Raport w zapytaniach i aplikacjachFirmy i kandydaci liczeni osobno

Pełny rozwój i SEO dla platformy edukacyjnej
+5930 kliknięć w 6 miesięcy359 tys. wyświetleńZespół edytuje sam
Tworzenie i SEO strony architektonicznej
29× ruchu organicznegoŁaduje się poniżej 1 sTop 3 w Polsce
Wielojęzyczna platforma nieruchomości na Cyprze: SEO i GEO bez kupowania linków
16× szybsza edycjaRuch z ChatGPTZapytania przez WhatsApp
SEO warsztatu i wzrost konwersji
Performance 90++10% ruchu organicznegoZapytania z formularzy
Strona internetowa dla eksperta od analityki handlu
100/100/100/100153 strony3 języki
Wycena pozycjonowania strony agencji pracy
W ciągu jednego dnia roboczego odpowiadam, od których branż, oddziałów i poprawek w ofertach zacząłbym, i podaję stałą cenę.
Pozycjonowanie strony agencji pracy to moja usługa dla agencji pracy tymczasowej, agencji rekrutacyjnych i headhunterów: praca nad tym, żeby z Google i z asystentów AI przychodziły do Was firmy, które szukają pracowników, i ludzie, którzy szukają pracy. Robię to sam — jako niezależny specjalista SEO, który buduje też strony — więc ta sama osoba czyta dane wyszukiwań, pisze podstrony dla pracodawców i poprawia kod ogłoszeń.
Kandydat wpisuje „praca magazyn Stryków od zaraz”, „praca na produkcji Poznań”, „praca tymczasowa dla studentów Wrocław”. Kierownik zakładu albo HR wpisuje „agencja pracy tymczasowej Łódź”, „agencja rekrutacyjna IT Kraków”, „outsourcing pracowników produkcja”. To dwie grupy, inne słowa i inne podstrony:
- kandydaci — ogłoszenia, Google for Jobs, stałe podstrony stanowisk i poradniki
- pracodawcy — podstrony branż i regionów, profile rekruterów, raporty płacowe, opisy realizacji
- Mapy Google — wizytówka każdego oddziału z opiniami obu grup
- odpowiedzi ChatGPT, Perplexity i podsumowania AI w Google
Kandydaci dają ruch, a pieniądze płacą firmy, dlatego zwykle zaczynam od strony pracodawcy. Po stronie kandydatów dobrze działają poradniki na pytania, które ludzie wpisują przed podpisaniem umowy: czy warto zatrudnić się przez agencję pracy, ile się zarabia, jak długo można pracować u jednego pracodawcy użytkownika, czy ten okres liczy się do emerytury. Odpowiedzi piszę rzeczowo, z odwołaniem do przepisów i z datą aktualizacji.
Firma szuka agencji, która zna jej branżę i okolicę: „pracownicy tymczasowi na produkcję Wielkopolska”, „agencja pracy logistyka Śląsk”, „rekrutacja kierowców C+E”. Podstrona, która wychodzi wysoko na takie frazy, odpowiada na pytania kierownika, zanim zadzwoni:
- na jakie stanowiska rekrutujecie w tej branży i w jakich miastach
- w jakim czasie zwykle realizujecie zamówienie na ludzi — z Waszych danych, a nie z obietnic
- forma współpracy: praca tymczasowa, outsourcing, rekrutacja stała — i od czego zależy koszt, ogólnie
- opiekun klienta z imienia i nazwiska, z bezpośrednim telefonem
- krótkie opisy realizacji, za zgodą klienta albo bez nazwy firmy
Podstrona powstaje tam, gdzie macie oddział, rekruterów i zrealizowane zamówienia. Kilkadziesiąt kopii z podmienioną nazwą powiatu Google traktuje jak strony przejściowe, a kierownik od razu widzi szablon.
Headhunting i rekrutacja menedżerów: podstrony dla agencji executive search
Fraz typu „headhunter finanse Warszawa” czy „rekrutacja dyrektora produkcji” jest mało, ale jedno zlecenie bywa warte więcej niż miesiąc pracy tymczasowej. Tu liczy się opis metody, branże, w których macie kontakty, i profile partnerów prowadzących projekty.
Na wiele zapytań o pracę Google pokazuje nad wynikami osobny blok ofert. Ogłoszenie trafia tam dzięki danym strukturalnym JobPosting, a agencje tracą ten ruch głównie przez drobne błędy:
- tytuł to nazwa stanowiska, bez „PILNE!”, numeru referencyjnego i stawki
- stawka w baseSalary — godzinowa brutto przy pracy tymczasowej, miesięczna przy etacie
- pełny adres miejsca pracy albo oznaczenie pracy zdalnej
- datePosted i validThrough pobierane z systemu ATS, więc termin ważności jest prawdziwy
- spójny zapis pracodawcy: przy pracy tymczasowej pracodawcą jest agencja, a zakład to pracodawca użytkownik — tak samo w treści ogłoszenia i w danych
Ogłoszenia zwykle powstają z wtyczki ATS albo z pliku, więc sprawdzam w Google Search Console, co Google faktycznie dostaje, i poprawiam szablon raz dla wszystkich ofert.
Agencja pracy tymczasowej publikuje setki ogłoszeń rocznie. Zamknięte oferty z przyciskiem „Aplikuj” frustrują kandydatów i psują zaufanie Google do całego bloku ofert. Ustalam jedną zasadę dla serwisu:
- w dniu zamknięcia rekrutacji znika JobPosting albo validThrough przechodzi w przeszłość
- strona oferty zwraca 404 lub 410 albo zostaje z informacją „rekrutacja zakończona” i linkami do podobnych ofert
- adres wypada z mapy strony, a Google dostaje sygnał o usunięciu przez Indexing API
- stanowiska, na które rekrutujecie stale — operator wózka widłowego w Strykowie, pracownik produkcji w Pile — dostają stałą podstronę z bieżącymi ofertami, która zbiera linki między rekrutacjami
Na ogólne frazy, takie jak „praca Gdańsk” czy „praca magazyn”, wysoko będą Pracuj.pl, OLX Praca, Indeed i LinkedIn. Strona agencji wygrywa tam, gdzie wie więcej niż portal: konkretny zakład, zmiana, dojazd, zakwaterowanie, region — i we wszystkich wyszukiwaniach firm. Portale zostają kanałem dystrybucji ogłoszeń: oferta trafia najpierw na Waszą stronę, w pełniejszej wersji niż na portalu, a profil agencji na portalach ma te same dane co strona.
Agencja zatrudnienia działa na podstawie wpisu do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia, a przepisy wymagają podawania numeru wpisu w ogłoszeniach. Na stronie warto pokazać go w stopce, na podstronie „O nas” i w każdej ofercie, a obok:
- informację, że kandydat nie płaci za skierowanie do pracy
- profile rekruterów: branże, regiony, lata w zawodzie i link do LinkedIn, z danymi strukturalnymi osoby
- odpowiedzi na opinie w Google, GoWork i Indeed — od kandydatów i od firm, bez danych osobowych
To ogólny opis, a nie porada prawna; wiążące są aktualne przepisy.
„Agencja pracy blisko mnie” i „agencja pracy Kutno” rozstrzyga mapa. Każdy oddział z obsługą na miejscu dostaje własną wizytówkę z kategorią zgodną z tym, czym się zajmuje — na przykład agencja pośrednictwa pracy albo agencja pracy tymczasowej — linkiem do podstrony oddziału, godzinami przyjmowania kandydatów i zdjęciami prawdziwego biura. Punkt rekrutacyjny przy zakładzie klienta dostaje wizytówkę tylko wtedy, gdy w stałych godzinach przyjmuje w nim ludzi; inaczej Google ją zawiesi.
Szerzej o pracy nad Mapami Google piszę na stronie pozycjonowanie lokalne.
„Ile zarabia operator wózka widłowego w Łodzi” albo „stawki programistów Java 2026” to pytania kandydatów, pracodawców i dziennikarzy. Raport płacowy oparty na Waszych danych — przyjęte oferty, uzgodnione stawki, czas rekrutacji — z opisaną metodą, liczbą rekrutacji za każdą liczbą i okresem, którego dotyczy, zbiera linki z portali branżowych i lokalnych mediów i trafia do odpowiedzi AI. Stanowiska z za małą próbą pomijam. Raport ma stały adres i jest odświeżany co roku albo co kwartał.
Wiele agencji zatrudnia osoby z Ukrainy i innych krajów, które mają prawo do pracy w Polsce. Szukają one w swoim języku, więc ogłoszenia i podstrony stanowisk w wersji ukraińskiej, rosyjskiej lub angielskiej, połączone przez hreflang, docierają do ludzi, których polska oferta nie złapie. Teksty po rosyjsku i angielsku piszę sam, po ukraińsku — z tłumaczem albo osobą z Waszej strony. Te wersje mówią o legalnym zatrudnieniu: kto jest pracodawcą, jaka umowa, jaka stawka; sprawy pobytu zostawiamy urzędom.
Jak buduję takie wersje, opisuję na stronie tworzenie stron wielojęzycznych.
Kierownicy pytają ChatGPT i Perplexity: „jaka agencja pracy tymczasowej w Poznaniu obsłuży zakład produkcyjny”, „agencja rekrutacyjna IT w Krakowie dla małej firmy”. Kandydaci pytają: „czy warto pracować przez agencję pracy”. Asystent wymienia kilka agencji i podaje powody. Tę pracę określa się skrótami GEO (generative engine optimization) i AEO (answer engine optimization); w agencji pracy obejmuje:
- branże, regiony, formy współpracy i numer KRAZ zapisane prostymi zdaniami
- raporty płacowe i poradniki z autorem i datą
- te same dane agencji na stronie, w wizytówkach, na LinkedIn i w portalach z opiniami
- dane strukturalne organizacji, oddziałów i rekruterów połączone ze sobą
Przed rozpoczęciem pracy i po kilku miesiącach sprawdzam, które agencje asystenci polecają w Waszych branżach i miastach. Więcej na stronie pozycjonowanie w AI i ChatGPT.
W GA4 każda konwersja ma przypisaną grupę: aplikacje i przesłane CV według oferty, branży i oddziału po jednej stronie, zapytania firm, formularze „zgłoś zapotrzebowanie” i telefony na linię dla klientów po drugiej. Jeśli ATS albo CRM zapisuje źródło, śledzimy firmy z wyszukiwarki aż do podpisanych umów. Pierwsze efekty pozycjonowania zwykle widać po około półtora miesiąca, a stały wzrost przychodzi w ciągu trzech–sześciu miesięcy.
- Audyt SEO — podstrony dla firm, oferty w Google for Jobs, ogłoszenia po terminie, wizytówki, konkurencja i odpowiedzi AI: od 1000 zł, jednorazowo.
- Jednorazowe prace — podstrony branż i regionów, poprawki szablonu ofert, profile rekruterów, raport płacowy, pomiar: od 1000 do 3000 zł.
- Stałe pozycjonowanie strony agencji pracy — nowe podstrony dla firm, porządek w ofertach, oddziały, AI i raporty: od 3500 zł miesięcznie; dla agencji walczących o klientów w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Poznaniu od 5500 zł miesięcznie.
Jeśli najpierw trzeba przebudować samą stronę — tablicę ofert, formularz aplikacji, rejestrację kandydatów — zajrzyj na stronę strona dla agencji rekrutacyjnej. Stałą współpracę opisuję na stronie strategia i optymalizacja SEO, audyt na stronie audyt SEO strony internetowej, a wszystkie ceny w cenniku.
Pozycjonowanie strony agencji pracy: najczęstsze pytania
Zamów pozycjonowanie strony agencji pracy: co mi wysłać
Wyślij link do strony i do wizytówek oddziałów, numer KRAZ, branże i regiony, w których chcesz mieć więcej klientów, informację, czy zajmujecie się pracą tymczasową, rekrutacją stałą czy headhuntingiem, oraz to, skąd na stronę trafiają ogłoszenia — z ATS, z pliku czy ręcznie. Odpowiem w ciągu jednego dnia roboczego, od czego zacząłbym i za jaką stałą cenę. Skorzystaj z formularza powyżej albo napisz na WhatsApp.


