
Tworzenie stron internetowych dla agencji nieruchomości
Strona, która nie tylko dobrze wygląda — przyciąga kupujących. Katalog ofert z filtrami, integracja CRM, wielojęzyczność dla klientów międzynarodowych i analityka nastawiona na leady.
100
+Zrealizowanych projektów
Strony internetowe, landing pages i projekty SEO dla firm z różnych branż.
15
Lat doświadczenia
Praktyczne doświadczenie w SEO, tworzeniu stron i strategii digital.
17
+Obsłużonych branż
Od usług lokalnych i startupów po nieruchomości, e-commerce i B2B.
3
Języki pracy
Angielski, polski i rosyjski — z dostosowaniem treści do rynku i odbiorców.
Jak będziemy pracować
Omówienie zadania
Kim są Twoi kupujący, jakie nieruchomości, jakie cele.
Projektowanie struktury
Strona jako narzędzie biznesowe: ścieżka klienta, katalog, punkty konwersji.
Realizacja i integracja
Katalog, filtry, CRM, analityka, wielojęzyczność.
Wdrożenie i optymalizacja
Szybkość, SEO, konfiguracja generowania leadów.
porozmawiajmy
porozmawiajmy o Twoich celach projektu
Opisz swoją sytuację, cele biznesowe i oczekiwania. Przeanalizuję je i zaproponuję najlepsze kolejne kroki — jasno i bez zobowiązań.

Co mówią klienci
Co otrzymuje Twoja agencja
Katalog ofert z inteligentnymi filtrami
Kupujący szybko znajdują to, czego szukają — według ceny, lokalizacji, typu, liczby pokoi.
Integracja CRM
Zapytania trafiają automatycznie do Twojego systemu — żaden lead nie ginie.
Wielojęzyczność
Strona działa w kilku językach i przyciąga klientów międzynarodowych.
Nastawiona na generowanie leadów
Każdy przycisk, formularz i sekcja pracują na zapytanie, nie tylko na "obejrzenie".
Analityka i piksele
Google Analytics, zdarzenia i piksel podłączone — widzisz, skąd przychodzą klienci.
Szybkość i SEO
Szybka strona, którą Google promuje i która przynosi ruch organiczny.
Dlaczego strona agencji nieruchomości przegrywa z portalami, z którymi konkuruje
Strona agencji prawie zawsze zaczyna się jako katalog. Oferty wgrane, filtry dodane, strona uznana za gotową. Kłopot w tym, że katalog to jedyne, w czym agencja nigdy nie wygra. Portale mają więcej ofert, więcej ruchu i większe budżety na wyszukiwarki, a kupujący, któremu potrzebne są tylko ogłoszenia, idzie tam najpierw. Strona konkurująca wielkością bazy konkuruje dokładnie na tej osi, na której przegrana jest pewna.
Agencja ma za to wszystko, czego portal pokazać nie może: w jakich dzielnicach naprawdę pracujecie, jaki segment znacie, w jakim języku mówią wasi kupujący i co dzieje się po pierwszym zapytaniu. Z tego warto budować stronę.
Co kupujący sprawdza na stronie agencji nieruchomości przed kontaktem
Zanim ktoś trafi na waszą stronę, nieruchomość zwykle widział już gdzie indziej. Ta wizyta to nie wyszukiwanie, tylko sprawdzenie. Rozstrzyga się, czy zapytanie pójdzie do was, czy do agencji otwartej w sąsiedniej karcie. Patrzą, od ilu lat działacie na tym rynku, czy oferty są aktualne, czy odpowiada konkretna osoba i czy warunki są podane, czy ukryte do rozmowy.
To nie ozdobnik. To treść, która decyduje między zapytaniem a zamkniętą kartą, i właśnie jej nie ma w katalogu z formularzem na dole.
Dlaczego wielojęzyczność ma dla agencji nieruchomości większe znaczenie niż dla innych firm
Nieruchomości to jedna z niewielu kategorii, w których kupujący regularnie znajduje się w innym kraju niż sam obiekt. Strona w jednym języku po cichu odsiewa wszystkich szukających w innym, a agencja się o tym nie dowiaduje: ci kupujący po prostu nie pojawiają się w statystykach.
Zrobienie drugiej i trzeciej wersji językowej porządnie to nie tłumaczenie. To osobne badanie zapytań w każdym języku, treść dopasowana do tego, jak czyta dany rynek, i struktura adresów, którą wyszukiwarka rozróżnia. Rozwój wielojęzycznej platformy nieruchomości premium to case study dokładnie o tej pracy.








