
Odzyskanie pozycji po spadku ruchu
Ruch z wyszukiwarki spadł i nikt nie potrafi powiedzieć dlaczego. Znajduję przyczynę, naprawiam to, co da się naprawić, i mówię wprost, która część spadku nie wróci — bo jedne przyczyny cofa się w tygodnie, a innych nie cofa się wcale, a wiedza, który to przypadek, jest warta więcej niż plan oparty na nadziei.
100
+Zrealizowanych projektów
Strony internetowe, landing pages i projekty SEO dla firm z różnych branż.
15
Lat doświadczenia
Praktyczne doświadczenie w SEO, tworzeniu stron i strategii digital.
17
+Obsłużonych branż
Od usług lokalnych i startupów po nieruchomości, e-commerce i B2B.
3
Języki pracy
Angielski, polski i rosyjski — z dostosowaniem treści do rynku i odbiorców.
Co obejmuje odzyskiwanie pozycji po spadku
Najpierw data, przed jakąkolwiek teorią
Search Console pokazuje, kiedy spadek się zaczął, co do dnia. Ten jeden fakt natychmiast eliminuje większość konkurencyjnych wyjaśnień — spadek zaczynający się w dniu wdrożenia to inny problem niż taki, który zaczął się trzy tygodnie wcześniej.
Oddzielenie tego, co spadło, od tego, co nie
Rzadko wszystko spada równo. Które podstrony, które zapytania, które kraje, które urządzenia — kształt straty zwykle nazywa przyczynę, zanim zbada się cokolwiek technicznego.
Sprawdzenie przyczyn mechanicznych w kolejności prawdopodobieństwa
Przekierowania, status indeksacji, dyrektywy robots, znaczniki canonical, dane strukturalne, dostępność podstron w momencie skanowania. Nudne, szybkie i tam znajduje się większość odpowiedzi.
Ustalenie, czy to Wy, czy świat
Jeśli na stronie nic się nie zmieniło, a spadek jest szeroki, przyczyna jest zewnętrzna. To rozróżnienie decyduje, czy istnieje naprawa, czy strategia — a udawanie, że zmiana zewnętrzna to usterka techniczna, daje miesiące bezcelowej pracy.
Naprawa tego, co naprawialne, według priorytetu
Najpierw przekierowania i indeksacja, bo są szybkie i mocne w skutkach. Pytania o treść i autorytet potem, bo nie są ani jednym, ani drugim.
Wyraźne powiedzenie, co nie wróci
Część spadków jest trwała. Aktualizacja algorytmu, która przeważyła Waszą kategorię, konkurent, który faktycznie się poprawił, popyt, który przeniósł się gdzie indziej. Dowiecie się, która część straty należy do tej kategorii, zamiast płacić za jej gonienie.
Dlaczego data spadku ruchu jest całą diagnozą
Niemal każda rozmowa o spadku ruchu zaczyna się od teorii. Programista podejrzewa prace SEO, ten, kto robi SEO, podejrzewa ostatnie wdrożenie, a ktoś wspomina o aktualizacji algorytmu, o której czytał. Wszystko to zgadywanie i wszystko to zbędne, bo odpowiedź zwykle widać w dziesięć minut.
Search Console pokazuje dzień, w którym spadek się zaczął. Nie miesiąc — dzień. I ten jeden fakt wykonuje większość pracy diagnostycznej, bo przyczyny mają swoje sygnatury.
Spadek zaczynający się w dniu wdrożenia to problem wdrożenia. Spadek zaczynający się dwa-trzy tygodnie po starcie strony to zwykle problem skanowania — wyszukiwarka tyle potrzebowała, żeby zauważyć zmianę podstron. Spadek pojawiający się przez kilka dni równomiernie na wszystkich podstronach, przy braku zmian na stronie, jest zewnętrzny. Spadek ograniczony do jednej sekcji ogranicza się do tego, co tej sekcji się przydarzyło.
Praca od daty wstecz jest szybsza i uczciwsza niż od teorii wprzód. To także powód, dla którego tę pracę da się w ogóle wycenić: bez daty zakres jest czyimkolwiek domysłem.
Co się faktycznie psuje, według częstotliwości
Przekierowania po przebudowie. Zdecydowanie najczęstsze. Nowe adresy, stare zwracające nic i wszystkie zgromadzone sygnały wskazujące na adresy, które już nie istnieją. W pełni naprawialne, zwykle w kilka dni, a odzyskanie następuje po ponownym zeskanowaniu podstron.
Widziałem, jak kosztowało to firmę budowlaną większość ruchu z wyszukiwarki po redesignie, który zmienił każdy adres bez mapy przekierowań. Dwa tygodnie na diagnozę, około miesiąca na odzyskanie — a diagnoza trwała dłużej niż naprawa, co jest typowe.
Cicho wyłączona indeksacja. Noindex pozostawiony po środowisku testowym, dyrektywa robots blokująca sekcję, canonical wskazujący wszystko na jedną podstronę. Szybkie do znalezienia, jeszcze szybsze do naprawy i niewidoczne, dopóki ktoś nie sprawdzi.
Straty migracyjne. Zmiany platformy, domeny albo hostingu psują się w konkretny sposób: utracone przekierowania, zmienione wzorce adresów, podstrony renderujące się inaczej dla robota niż dla przeglądarki.
Jeden przypadek, przy którym pracowałem, dotyczył strony przebudowanej z pomocą AI, gdzie wersje językowe podpięto do niewłaściwych lokalizacji. Ruch spadł w ciągu dwóch dni. Diagnoza i naprawa zajęły dwa tygodnie — znowu, większość tego to znalezienie problemu.
Zmiany treści i struktury. Połączone podstrony, skrócone teksty, przepisane nagłówki podczas redesignu. Wolniej się ujawniają i wolniej cofają niż przyczyny techniczne.
Zmiana zewnętrzna. Brak zmian na stronie, szeroki spadek, konkurenci ruszający się w tym samym okresie. Tu praca przestaje być naprawą i staje się strategią.
Część, w której dostawca powinien powiedzieć nie
Nie każdy spadek da się odwrócić, a uczciwe stanowisko warto przedstawić, zanim ktokolwiek cokolwiek podpisze.
Jeśli aktualizacja algorytmu przeważyła to, co nagradza Wasza kategoria, ruch, który mieliście, był zdobyty na zasadach, które już nie obowiązują. Odzyskanie nie jest tu naprawą, tylko budowaniem od nowa w innych warunkach, i trwa tyle, ile trwało budowanie.
Jeśli konkurent faktycznie się poprawił — lepsza treść, lepsza strona, większy autorytet — to po Waszej stronie nic nie jest zepsute. Zostaliście wyprzedzeni. To rozmowa o strategii, nie naprawa.
Jeśli popyt się przesunął, zapytania, które przynosiły ruch, przynoszą go mniej wszystkim. Wasza pozycja może być niezmieniona.
Wolę ustalić, który przypadek zachodzi, podczas diagnozy kosztującej kilkaset euro, niż odkryć to po roku abonamentu. A tam, gdzie odpowiedź brzmi „ta część nie wróci", usłyszycie właśnie to zdanie, a nie plan.
Dlaczego diagnoza wyceniana jest osobno od naprawy
Bo naprawy nie da się wycenić, dopóki przyczyna nie jest znana, a każdy dostawca wyceniający oba naraz przed obejrzeniem wycenia domysł.
Naprawa przekierowań po przebudowie to wielkość znana — dni pracy, przewidywalny efekt. Odzyskanie po zmianie treści to tygodnie. Odbudowa po algorytmicznym przeważeniu to miesiące i bez gwarancji. To trzy różne projekty o trzech różnych cenach, a który macie, ustala właśnie diagnoza.
Diagnoza jest też użyteczna sama w sobie. Część klientów bierze raport i zleca wdrożenie swojemu dotychczasowemu programiście, co jest rozsądnym wynikiem i wolę go od rozdmuchanego zlecenia.
Jak wygląda odzyskiwanie, kiedy działa
Nie jak prosta linia. Naprawione przekierowania są ponownie skanowane przez dni albo tygodnie, zależnie od wielkości strony i częstotliwości skanowania, a pozycje wracają nierówno — jedne podstrony w dni, inne w miesiąc.
Spodziewajcie się kształtu, a nie daty: początkowy częściowy powrót, gdy najczęściej skanowane podstrony zostaną przetworzone, potem wolniejszy ogon. Kto podaje konkretną datę pełnego odzyskania, opisuje coś, czego nie kontroluje.
A pełne odzyskanie nie zawsze następuje, nawet gdy przyczyna była techniczna. Sygnały narastają w czasie, a przerwa dostatecznie długa, by konkurenci zajęli pozycje, potrafi zostawić trwałą lukę. To powód, żeby działać szybko, a nie powód, żeby nie działać.
Jeśli ruchu właściwie nigdy nie było, to inny problem — pozycjonowanie lokalne odpowiada za bieżącą widoczność, a nie jednorazowy spadek.
Nie wiecie, który przypadek jest Waszym? Techniczny audyt SEO sprawdza, dlaczego strona w ogóle nie ma ruchu — ta usługa dotyczy konkretnie ruchu, który był i zniknął.
Jak przebiega odzyskiwanie po spadku ruchu
Diagnoza, wyceniana i dostarczana osobno
Data, kształt straty, kontrole mechaniczne i pisemne stwierdzenie przyczyny oraz tego, co da się odzyskać. To kompletny produkt — część klientów wdrożyła go samodzielnie.
Zakres i cena naprawy, gdy przyczyna jest znana
Różne przyczyny to różne projekty. Kwotę dostajecie po diagnozie, a nie przed nią — to jedyna kolejność, w której ta kwota cokolwiek znaczy.
Naprawa, według priorytetu
Najpierw przekierowania i indeksacja, bo są szybkie i mocne w skutkach; treść i struktura potem.
Obserwacja powrotu
Odzyskiwanie jest nierówne i trwa tygodnie. Pozycje i kliknięcia niemarkowe śledzone względem stanu sprzed spadku, żeby pytanie, czy zadziałało, zostało odpowiedziane, a nie założone.


